PolskiTransportPubliczny
czyli wszystko o transporcie publicznym w Polsce

Zakopane - miasto doznań i wyzwań

Wydane 09-02-2019
Opublikowane na FB 13-02-2019


Komunikacja Miejska w Zakopanem

Stoki narciarskie, górskie szlaki, dobra zabawa, Krupówki i sylwester. Właśnie z tym miasto Zakopane kojarzy się najbardziej. Jest ono bajecznie położone w kotlinie otoczonej górami, przez co ściąga do siebie masę turystów. Niestety to urokliwe Zakopane coraz częściej kojarzy się z olbrzymimi korkami, które paraliżują tamtejsze drogi. Aby to ograniczyć, musimy posilić się kilkoma wzorcami, które zostaną opisane poniżej w tym tekście.

Porażka sukcesu Komunikacji Miejskiej

Od niecałych trzech lat w Zakopanem funkcjonuje Komunikacja Miejska składająca się z dwóch linii autobusowych. Cieszy się ona dużym powodzeniem zarówno wśród mieszkańców, jak i turystów. Skąd więc porażka? Stąd, że kursy są często przepełnione ze względu na zbyt małą częstotliwość, a autobusy i tak nie przyjeżdżają o czasie przez wszechobecne korki. Jak temu zaradzić?

Rozwój Komunikacji Miejskiej

Przykłady z innych miast pokazują, że sprawna i regularna Komunikacja Miejska potrafi wpłynąć na zachowania transportowe pasażerów tak, aby na co dzień pozostawili swój samochód w domu. Zdefiniujmy więc wymienione wcześniej właściwości dobrego transportu publicznego:
• Sprawny – oferujący bogatą siatkę połączeń, która umożliwia przesiadki między poszczególnymi liniami, z zintegrowaną taryfą biletową i funkcjonujący bez dużych opóźnień lub zastojów;
• Regularny – z autobusami kursującymi w stałych odstępach czasowych, ze stałym taktem łatwym do zapamiętania, z zadowalającą częstotliwością wykonywanych kursów, z gwarancją, że oczekiwany autobus na pewno pojawi się na przystanku. Na pierwszy rzut oka widać, że Zakopanemu dużo brakuje do ideału. Jak temu zaradzić?

Punktualność tylko bez korków

Logicznym wnioskiem jest, że punktualność jest ściśle związana ze zjawiskiem korków, które w Zakopanem zbiera intensywnie swoje żniwo, paraliżując całe miasto. Większość aut na zakopiańskich drogach należy do turystów, którzy ponad wszystko cenią sobie wygodę podróży samochodem, nawet na nieduże odległości wewnątrz samego miasta. Co zrobić, aby ograniczyć korki w Zakopanem spowodowane przez turystów?
• Budowa parkingów zaporowych w systemie Park&Ride (Parkuj i jedź) – pozwoli na zostawienie samochodu na parkingu przy wjeździe do miasta i przesiadkę na Komunikację Miejską. Opcja ta jest szczególnie atrakcyjna dla przyjeżdżających „na chwilę”, najczęściej na jeden dzień bądź weekend. Parkingi zaporowe na przedmieściach pozwoliłby zniwelować ruch w centrum.
• Szeroka kampania promocyjna ze strony Władz Miejskich o pozostawieniu samochodów przy pensjonatach i poruszaniu się po mieście Komunikacją Miejską. Powszechnie wiadomo, że duża część turystów przyjeżdża do Zakopanego przynajmniej na kilka dni lub dłużej, mając w bagażniku stertę bagaży. Bezsensem byłoby nakłanianie takich ludzi do zostawienia samochodu na parkingu P&R i dźwigania wszystkich tobołów przez pół miasta, czy do autobusu. Niech więc taki turysta przyjedzie samochodem pod swój pensjonat, wypakuje bagaże, ale w czasie pobytu niech już nie rusza tego samochodu do momentu ostatecznego wyjazdu. Takie rozwiązanie ograniczy ruch wewnątrzmiejski.

Alternatywa dla samochodu

Kierowcy są z reguły środowiskiem, które ciężko namówić do zmiany środka transportu. Aby dali się przekonać, muszą mieć ku temu alternatywę z odpowiednim standardem. Standard dobrej Komunikacji Miejskiej składa się w wymienionych wcześniej sprawności i regularności. Do spełnienia wszystkich warunków podanych terminów potrzeba nam jeszcze tego najbardziej kluczowego – rozbudowy siatki połączeń przez powiększenie floty posiadanych autobusów.

Nowe autobusy, tylko skąd?

Obecnie flota zakopiańskich autobusów miejskich, należąca do spółki komunalnej TESKO, składa się z 4 Solarisów Urbino 8,9LE zakupionych jako fabrycznie nowe przy utworzeniu Komunikacji Miejskiej – w 2016 roku. Na linii 11 kursują 2 pojazdy z częstotliwością około 50 minut (nierówny takt). Z kolei na linię 14 obsługuje 1 autobus z częstotliwością sięgającą nawet 2 godzin (linia okrężna kursuje raz w jedną, raz w drugą stronę). Wniosek nasuwa się sam – oferta jest mało atrakcyjna i nie stanowi alternatywy dla ruchu samochodowego.

Najbardziej optymalny układ linii Komunikacji Miejskiej zapisany został w Planie Transportowym, przyjętym przez Radę Miasta w 2017 roku. Składa się on z czterech linii. Dla uproszczenia odbioru wizerunku samej Komunikacji Miejskiej proponujemy wprowadzenie uproszczonego systemu numeracji linii autobusowych oraz rozbicie linii okrężnej na dwa warianty:
• Linia 1: Parking zaporowy Spyrkówka P&R – Dworzec PKP – Tetmajera – Grunwaldzka – Skocznia – Kuźnice
• Linia 2 (obecna linia 11): Krzeptówki – Kościeliska – Dworzec PKP – Bystre – Cyrhla
• Linia 3A (obecna linia 14 w układzie „czerwonym”): Dworzec PKP – Harenda – Olcza – Dworzec PKP
• Linia 3B (obecna linia 14 w układzie „zielonym”): Dworzec PKP – Olcza – Harenda – Dworzec PKP
• Linia 4: Dworzec PKP – Tetmajera – Orkana – Dolina Strążyska
Aby osiągnąć wysoki poziom atrakcyjności wszystkie linie mogłyby kursować w takcie z częstotliwością równą 50 minut, do ich obsługi potrzebnych byłoby 7 autobusów i minimum 2 pojazdy rezerwowe – razem 9. Skąd więc wziąć 5 dodatkowych autobusów do polepszenia oferty przewozowej? Oto 4 najpopularniejsze rozwiązania:
• Zakup fabrycznie nowych pojazdów – jest to rozwiązanie bardzo kosztowne, ale otrzymujemy w ten sposób pojazd wyposażony wedle naszych oczekiwań, który będzie nam służył wiele lat;
• Leasing nowych autobusów jest nieco droższy od zakupu, ale mamy możliwość spłaty na raty przez kilka lat;
• Wynajem nowych pojazdów z serwisem producenta – opcja najkosztowniejsza, podobnie jak w przypadku leasingu spłacamy autobusy na raty przez cały okres wynajmu, ale nie ponosimy żadnych kosztów serwisu i utrzymania pojazdów – wszystko robią za nas pracownicy przysłani przez producenta w cenie kontraktu;
• Zakup autobusów używanych – może się wydawać, że jest to gratka dla biednych, ale to tylko bezsensowny stereotyp. Przewoźnicy z Zachodu często wycofują pojazdy bardzo młode (ok. 8-letnie), zadbane i w dobrym stanie technicznym, a wystawione są w okazyjnej cenie. Po odpowiednim doposażeniu i lekkim „odświeżeniu” pojazd używany może wyglądać jak nowy.

Czas odrobić lekcje

Namawiamy Władze Zakopanego do głębszej refleksji – szersza „zakopianka” nie rozwiąże problemów transportowych Podhala, a tylko je pogłębi dopuszczając do miasta coraz to większą ilość samochodów, co przełoży się na zwiększenie i tak przerażającej wielkości korków i potęgowanie smogu w kotlinie. Ograniczony wjazd do miasta i sprawna Komunikacja Miejska – bez tych dwóch wyznaczników Zakopane pogrąży się na zawsze w odmętach spalin, dymu i pozostanie największym korkiem Polski.